Teksty o wszystkim (Reklama: Coollink.pl ,Psychoterapia Warszawa )
Po skaperowaniu dyrektora spółki i rozpisaniu zajawek, a także w obliczu rosnącego nakładu gazety i dyskretnego wprawdzie, ale wzmożonego entuzjazmu, którym zarażali się kolejni dziennikarze, spotkania z Dibbenem przestały być koniecznością. Niemniej Vernon zamierzał nagrodzić go za lojalność, postanowił więc wysunąć go jako kandydata do posady Lettice, czyli na stanowisko kierownika działu publicystycznego. Jej opieszałość w sprawie bliźniaków syjamskich wystawiła ją na odstrzał. Dodatek na temat szachów był przypieczętowaniem wyroku śmierci.W czwartek rano, czyli ostatniego dnia przed opublikowaniem zdjęć, Vernon i jego adiutant wjechali razem na czwarte piętro przedpotopową windą, która zdawała się mieć zszargane nerwy. Vernon przeniósł się w czasy swych studenckich występów aktorskich, w czasy prób generalnych, spoconych dłoni, ucisku w dołku i rozwolnienia. Nim poranne kolegium dobiegnie końca, cała góra, to jest wszyscy kierownicy działów i jeszcze parę innych osób na dodatek, zobaczy zdjęcia. Pierwsza część nakładu szła zawsze do druku o piątej piętnaście, ale tym razem dopiero o wpół do dziesiątej, a więc w porze nadejścia drugiej partii, wizerunek Garmony'ego, jego kreacja i rzewne spojrzenie staną się migającą plamą na stalowych wałkach nowej drukarni w Croydon.

(Reklama: prepaid phone cards )
