Teksty o wszystkim (Reklama: opony ,Klimatyzacja )
Z powodu wygłodniałego spojrzenia jego zapadniętych oczu zwano go Kasjuszem, ale niesłusznie: miał czarne źrenice, twarz pociągłą i bladą oraz gęstą szczecinę, co upodabniało go do śledczego z posterunku policji, lecz zachowywał się rycersko, choć z lekkim dystansem, i cechowała go pociągająca, cierpka inteligencja. Vernon nie znosił go, choć zbliżyli się do siebie w pierwszych dniach afery Garmony'ego. Wieczorem następnego dnia po przyjęciu przez komisję zakładową związku zawodowego dziennikarzy wotum nieufności wobec swego redaktora naczelnego i po utarczce z Clive'em młody mężczyzna śledził zgarbioną postać Vernona, po czym podkradł się, dotknął jego ramienia i zaproponował kieliszek. W głosie Dibbena było coś przekonującego.Wstąpili do nie znanego Vernonowi pubu w bocznej uliczce, lokalu z podartym czerwonym pluszem i szarym, zadymionym powietrzem. Zajęli stolik tuż za gigantyczną szafą grającą.

(Reklama: Śmieszne filmiki )
