Teksty o wszystkim (Reklama: Vision ,kuchnie )
A właśnie, jak tam było? Świetnie. Poszedłem do miejsca zwanego Allen Crags. Tam nastąpił przełom, nadeszło czyste natchnienie, bo wiesz, ta melodia...W tej chwili Vernon usłyszał piknięcie sygnalizujące telefon oczekujący na linii. Drugie, trzecie, ustało. Ktoś z redakcji. Pewnie Frank Dibben. Dzień ostatni i najważniejszy dzień nabierał rozpędu. Vernon przysiadł nago na skraju łóżka i chwycił zegarek, żeby porównać czas ze wskazaniem budzika. Clive się nie gniewał, więc wszystko było w porządku, a teraz należało pędzić. ...nie widzieli mnie, bo siedziałem za skałką, a zachowywał się naprawdę brutalnie, no ale musiałem się zdecydować... Mhm powtarzał Vernon mniej więcej co pół minuty. Stał na jednej nodze u końca przewodu napiętego do granic wytrzymałości, próbując wyciągnąć czystą bieliznę z szafy. Prysznic był poza zasięgiem. Podobnie golenie na mokro. ...nie wiem, może zbił ją na krwawą miazgę.

(Reklama: Felgi Stalowe )
